Od dwóch dni to paskudztwo respi się w mojej kuchni w ilościach hurtowych, a ja się tego okropnie boję (╯︵╰,) Zakleiłam nawet wentylację, bo myślałam że to stamtąd wychodzą, ale jednak nie... Rozwiesiłam też lepy na muchy, ale te cholery są zbyt inteligentne, bo do tej pory żadna się nie złapała (ಠ‸ಠ) Muszę mieć cały czas otwarte okno,
Od dwóch dni to paskudztwo respi się w mojej kuchni w ilościach hurtowych, a ja się tego okropnie boję (╯︵╰,) Zakleiłam nawet wentylację, bo myślałam że to stamtąd wychodzą, ale jednak nie... Rozwiesiłam też lepy na muchy, ale te cholery są zbyt inteligentne, bo do tej pory żadna się nie złapała (ಠ‸ಠ) Muszę mieć cały czas otwarte okno,
źródło: comment_MuasZHAPZx5rvoLs1HM8phnsesRgqo2e.jpg
Pobierz