Co sądzicie o dorosłych ludziach którzy wciąż bawią się w Roleplay? Czyli odgrywanie ról na Discordzie, Messengerze, czy jakichkolwiek innych komunikatorach. Czyli np. uważanie że jest się postacią z jakiejś kreskówki i pisanie na chacie jakby rzeczywiście istniało się w tamtym świecie (często widywałam coś takiego z króla lwa).
Niby to tylko zabawa w udawanie postaci z filmu, ale sama bawiłam się w to jak miałam 13 lat, a teraz widzę
@Boberzakorw ponoć roleplay, fanfiki i worldbuilding to częste hobby autystycznych kobiet, bo umożliwia eksplorację różnych scenariuszy socjalnych w bezpiecznych ramach. Brzmi sensownie ale nie wiem na ile to prawda a na ile tiktokowa psychologia
Niby to tylko zabawa w udawanie postaci z filmu, ale sama bawiłam się w to jak miałam 13 lat, a teraz widzę