Zaczynamy kolejną zabawę z #morele Jakoś pod koniec grudnia zamówiłem lapka, potrzebnego mi do pracy. 8gb ramu, 3Ghz procek, ogolnie brzyjemny sprzęcik do konkretnego użytkowania (składanie filmów itp). Towar przyszedł jakoś 2-3 stycznia, no luz. Okazało się, że to raczej nie ten model ASUSA jaki miał być - w gniazdach wisi tylko 4GB ramu. No cóż, zdarza się, czas na reklamację. Odsyłam kompa (stwierdzili, żeby tak zrobić dopiero 4 dni później) w
Jakoś pod koniec grudnia zamówiłem lapka, potrzebnego mi do pracy. 8gb ramu, 3Ghz procek, ogolnie brzyjemny sprzęcik do konkretnego użytkowania (składanie filmów itp). Towar przyszedł jakoś 2-3 stycznia, no luz. Okazało się, że to raczej nie ten model ASUSA jaki miał być - w gniazdach wisi tylko 4GB ramu. No cóż, zdarza się, czas na reklamację. Odsyłam kompa (stwierdzili, żeby tak zrobić dopiero 4 dni później) w