Ja wiem, że rowerzysta wróg najgorszy, ale po dzisiejszym poranku to widzę że trzeba mieć mocną psychę na taką przejażdżkę. Dzieciak chciał jechać do szkoły - 5 km, większość fajną ścieżką w lesie, no dobra, przejedziemy się. Na pierwszym odcinku obrzeżem miasta przypultał się stary dziad że jadę obok młodego brzegiem ścieżki rowerowej, 2cm po chodniku (chodnik szeroki że jeszcze mógł obok mnie ktoś jechać a dziadzisko by i tak nie musiało
@BedVibes jak jedziesz koło swojego dziecka to luz, może młody niedawno się nauczył jeździć, nie jest jeszcze zbyt pewny, zza kierownicy tego nie wiem i nie będę się czepiał. Ale jak widzę dwóch pedalarzy jadących koło siebie po normalnej drodze to zostawiam metr luzu, ale tylko temu bliżej krawężnika ( ͡°͜ʖ͡°)
Do autora nic nie mam, jechał z dzieckiem i ok. ale tych kolarzy pedalarzy co jadą całym pasem to nie trawię. Zawsze mnie zastanawiało jaką mają wymówkę bo przepisy dopuszczają taka jazdę tylko wtedy kiedy nie przeszkadza to innym uczestnikom ruchu.
Zawsze mnie zastanawiało jaką mają wymówkę bo przepisy dopuszczają taka jazdę tylko wtedy kiedy nie przeszkadza to innym uczestnikom ruchu.