Czesc wam mirki pisze do was ponieważ potrzebuję małej pomocy. Sytuacja wygląda następująco. W październiku roku 2017 zacząłem studia niestacjonarne, ale w okolicy grudnia wyszły małe problemy rodziny zza granicy więc musiałem tam jechać i zrezygnowałem ze studiów. Złożyłem rezygnację że studiów i wszystko miało być fajnie. Pod koniec maja jak wróciłem do Polski okazało się że najprawdopodobniej gdzieś zawieruszyli moja rezygnację i proszą mnie o zaplate za zaległe czesne w wysokości
Bart995 via Android