@Anielek: przed obroną byłem obsrany jak rzadko kiedy. Po wyjściu nie mogłem się nadziwić, że to już. Serio, bronisz tego co napisałaś, więc logiczne jest, że wiesz co tam jest. Trudniej zamówić kebabsa o 2:00 w nocy. ( ͡°͜ʖ͡°)
@Vasek: wydaje mi się, że po prostu ludzie lubią jak ktoś im w dupę włazi. Tu coś za niego zrobi, tu się będzie bał zagrozić stanowisku szefa. Wydaje mi się, że to domena korpo i to takich gdzie tak naprawdę nie potrzeba dużych skillsów (jakieś marketingi etc).
@Anielek: myśle że kwestia też tego że po prostu utrzymują kontakt z przełożonymi, możesz być świetnym pracownikiem ale jeżeli nie zdasz się nawet na drobny small talk z szefem ciężko oczekiwać że będzie o tobie pamiętał podczas decydowania o awansach.
Żartuję. Ale serio. Będzie dobrze, zobaczysz.