Gdzie najlepiej emigrować posiadając żadne, lub niewielkie środki - znając angielski w stopniu "komunikatywnym*"?
*Gre o Tron bez napisów bym obejrzał, ale musiałbym co jakiś czas do słownika zaglądać. Podobnie nie porozmawiam z nikim po angielsku na temat przewagi bawełny nad poliestrem, ani nie powiem nic na temat polityki.
@head-hunter: Agencje z reguły nie gwarantują zakwaterowania. Jak już znajdziesz to zapewne będzie to tak, jak ja miałam rok temu - praca za marne grosze w warunkach gorszych niż w schronisku dla zwierząt. Także jeśli myślisz o tym poważnie (nie na wakacje, a na przynajmniej rok) to pisz do @sorek :)
Gdzie najlepiej emigrować posiadając żadne, lub niewielkie środki - znając angielski w stopniu "komunikatywnym*"?
*Gre o Tron bez napisów bym obejrzał, ale musiałbym co jakiś czas do słownika zaglądać. Podobnie nie porozmawiam z nikim po angielsku na temat przewagi bawełny nad poliestrem, ani nie powiem nic na temat polityki.
Ustna