Lem - Terminus - jedno z najlepszych moim zdaniem opowiadań Lema. Retro-futuro.

Żadnych znaków, bazgrołów, oprócz niepotrzebnie przedłużonej w dół pionowej kreseczki litery „a”. Jej kilkumilimetrowe przeciągnięcie, którym urywało się pismo, wychodząc na biały obszar zawierało wszystko: grzmot trafień, ucieczkę powietrza, krzyk ludzi, którym pękały gałki oczne i gardła...
z- 10
- #
- #
- #
- #


