@Adi-123: Byłam na żywo na Fame 5. Siedziałam całkiem blisko więc mogłam patrzeć bezpośrednio na walkę (przez siatkę) ale widziałam, że ci którzy siedzieli dalej patrzyli na ekrany nad oktagonem. Na takie gale głównie chodzi się aby poczuć energię krzyczącej publiczności itd. To inny rodzaj rozrwyki niż oglądanie z PPV. Ogólnie same walki, grymasy bólu, emocje zawodników itd. lepiej widać z kanapy na ekranie, paradoksalnie ma się wtedy wrażenie że
@Adi-123: bylem na KSW w Londynie i powiem Ci, że wydoczność na tego Typu wydarzeniach, jezeli nie jesteś pod samym octagonem jest zwycznie kiepska. Ja byłem na trybunach kilka metrow od octagonu i jedynie jak walka w stojce byla to jeszcze było coś widać, w parterze to juz dramat. No i na klatce wisiało kilku operatorow kamer co tez zaslaniało widok.
@Adi-123: Ja miałem wrażenie, że rzeczywiście coś tam w głowie u Parke siadło na tym F2F, chociaż nie potrafię sprecyzować dokładnie czemu. Może inni też mają takie odczucia. I jeszcze to robienie gruntu pod walkę z Ferrarim trochę dziwne.