W Nowy Rok przyszedł natomiast do kościoła na wieczorną mszę. Stanął między ludźmi i zaczął krzyczeć, że to on urodził się dwa tysiące lat temu. Że ludzie powinni w niego wierzyć, bo on jest prawdziwy. Używał przy tym takich przekleństw, że starsze osoby zakrywały uszy. Z kościoła wyprowadziło go trzech mężczyzn, którzy byli na mszy.
- Wydaje mi się, że czuć było od niego rozpuszczalnik - mówi świadek incydentu, który woli zachować anonimowość.
- Wydaje mi się, że czuć było od niego rozpuszczalnik - mówi świadek incydentu, który woli zachować anonimowość.












































źródło: wykop456745736442323
Pobierz