Przeglądam sobie ostatnio jakąś tam trafikę czy inny świat tytoniu i widzę marlboro crafted czerwone i złote w przeliczeniu 22,90 zł za paczkę. Wchodzę dzisiaj do żabki i widzę crafty czerwone za taką samą cenę jak w tytoniowych 22,90zł. Ojojoj Philip Morrisowi się pali dupka. Polacy nie kupują już marlboro za kosmiczne pieniądze w zamian za conajmniej cienkie doznania smakowe XD. Zamiast się poprawić to wprowadzili tańszą linię o „słabszym dojrzalszym smaku”,
@189wan: aha, czyli kolejny nowy tańszy badziew wypuszczony po podwyżce akcyz przez producentów fajek pokroju Kentów, LM First Cut i uwaga Camel ''LEGEND'' 100 xD których to nie dałem rady spalić całej paczki jak je kupiłem raz, bo takie niedobre... a pamiętam jeszcze stare dobre Camele żółte, Pueblo i Gauloises Blondes teraz to same siano, jedynie Mocne jeszcze mi smakują, ale ta cena 27,50 (-‸ლ)
@pablo-680: z legend to bardzo lubię niebieskie miękkie, paląc żółte czujesz się jak ciągnik władymirec, ale paliłeś to rozumiesz o co chodzi.
No ale nie dziwota, że teraz nowości są jedynie tańszymi alternatywami skoro Polski rynek jest niekonkurencyjny i skrajnie ubogi w wybór. Akcyza skacze nawet częściej niż raz w roku a do wyboru w przeciętnym sklepie (nie tytoniowy i nie fajna żabka czy stacja paliw) masz ok 15 pozycji
No ale nie dziwota, że teraz nowości są jedynie tańszymi alternatywami skoro Polski rynek jest niekonkurencyjny i skrajnie ubogi w wybór. Akcyza skacze nawet częściej niż raz w roku a do wyboru w przeciętnym sklepie (nie tytoniowy i nie fajna żabka czy stacja paliw) masz ok 15 pozycji