AMA - kamieniarz.
Wraz z ojcem handlujemy oraz montujemy nagrobki, współpracujemy z kilkoma kamieniarstwami. Więcej w znalezisku. ;)

- #
- #
- #
- #
- #
- 62
Wraz z ojcem handlujemy oraz montujemy nagrobki, współpracujemy z kilkoma kamieniarstwami. Więcej w znalezisku. ;)

Komentarze (62)
najlepsze
1. Najzwyklejszy na świecie cement.
2. Silikon.
3. Znajomy ostatnio podsunął nam specjalistyczny klej, czasem też z niego korzystamy.
chodzi Ci o lastryko (czasem piszą lastriko) - kawałki kamienia w betonie, często zbrojone prętami. Cholerstwo grube i ciężkie w demontażu. :)
Albo takie ze zdjęciami "na bogato"
http://englishrussia.com/2008/02/19/mobsters-last-shots-from-dnepropetrovsk/
2. Czy wszędzie jest identycznie duża konkurencja (często zakłady tego typu mieszą sie obok siebie) czy to zależy od regionu? Jak walczycie o klienta, no bo nagrobek nie codziennie się kupuje więc chyba nie z polecenia?
3. Jak duży masz zakład?
1. Montowanie pomników jest rzeczą prostą, można być laikiem i pod okiem kogoś kto robi to jakiś czas, całkiem sobie radzić. Wystarczy ustawiać elementy, mierzyć by były równo i kleić. :) Nie wiem jak to ma się z produkcją, tam też różnie - przy polerce wystarczy równomiernie przesuwać maszynę po kamieniu, przy cięciu trzeba logicznie pomyśleć, wbrew pozorom czasem trzeba się nieźle nagłówkować by z jednej płyty wyszło jak
Ile kosztuje maszyna do obrabiania kamienia?
Kamień kupujemy w oflisach (surowe, nieobrobione płyty) - pochodzą z różnych kopalni.
W cenach sprzętu się nie orientuje, podpytam później ojca - może on będzie coś w tej kwestii wiedział. :)
niektórzy widzą interes w byle czym. ;)
najbardziej żal mi starych babeczek - zaczepiają nas na cmentarzu i pokazują swój nagrobek, ciesząc się, że mają spokój na lata. 'dużo zapłaciłam, ale warto było panie!'. gdy obejrzeć go profesjonalnym okiem, jest pełny niedoróbek, etc. a i tak wykonawca skroił ją nieziemsko. niektórzy w tym interesie widzą tylko pieniądze, zero ludzkości.
tak, jest to dość normalne, chociaż nie zdarza się aż tak często. :) zresztą na cmentarzach dużo widać napisówek, gdzie jest samo nazwisko lub imie ale tylko z datą urodzenia.