.500 S&W Magnum - idealny kaliber do wyłamywania sobie rąk ze stawów i unieruchamiania silników samochodowych - jakoś nie umiem znaleźć innych praktycznych zastosowań.
myślę, że to kryterium nie było obiektywne, bo za każdym razem pierwsze butelki stały inaczej ustawione, choćby o parę milimetrów. Ale to ostatnie Magnum daje kopa. To jego powinien używać brudny Harry, a nie magnum 44.
Komentarze (88)
najlepsze
nazwa linka