Częściowo zgodzę się z Tobą. Są większe problemy. Zauważ jednak, że to niemyśląca większość rządzi w demokracji. Pokazując im, że problem globalnego ocieplenia został sztucznie wykreowany, zmuszasz ich do refleksji, lub myślenia nad linią obrony ich teorii.
I tak będą powstawać dwie pozycje, "za" i "przeciw" które dokładnie wpisują się w 1 zasadę showbiznesu: "nieważne co o tobie mówią, ważne że mówią". Nawet jak będziesz "walczyć" po stronie słusznej, to i tak odwróci to twoją uwagę o problemów rzeczywistych.
Komentarze (3)
najlepsze