AMA Introligator
Witam
A więc tak pracuje już 5 lat w zakładzie introligatorskim który ma duże tradycje (rok założenia około 1920).
Posiadam dyplom czeladniczy w introligatorstwie i planuje w tym zawodzie swoją przyszłość.
Mój zakład zajmuje się oprawianiem książek i druków w skóre, introkal i płótno ale tez wykonujemy galanterie ( pudełka na medale, zdjęcia itp) Wszystkie książki wykonywane są ręcznie (od szycia po złocenia ) Z ciekawostek powiem ze z maszyn elektrycznych mamy tylko wiertarkę stołowa i złociarke ( do odbicia napisu potrzeba temperatury) Do ciecia materiałów używamy nożyc i recznej gilotyny. Napisy składamy z mosiężnych przedwojennych czcionek Temat na AMA trochę niszowy, ale może kogoś zainteresuje.
oto kilka fotek

ręczne szycie książek na wszywarce

Przygotowanie bloku do zaokraglenia

już gotowy grzbiet

nowa okładka

gilotyna o której wspominałem
a teraz kilka fotek jak to wygląda na koniec

prezent dla mamy xD
i na koniec standard To jest mój pierwszy wykop !!
Komentarze (224)
najlepsze
1. jaki był najbardziej nietypowy materiał, którym oprawiałeś książkę?
2. Wołałbyś oprawiać książkę skórą konia wielkości kaczki czy skórą kaczki wielkości konia?
3. Ile zarabiasz i czemu tak mało?
4. W jaki sposób naprawić rozpadającą się książkę bez wartości kolekcjonerskiej, za to dość ciekawą? Np. "Zrób sam" z lat 80. XXw. ?
2.skórą kaczki wielkości konia
3. o pieniądzach sie nie gada
4.jak jest książka klejona możesz w grzbiecie książki zrobić parę dziurek i zszyć nitką
Od dłuższego czasu chciałem ją w końcu "zrobić"
2 Czy słyszałeś o jakiejś książce zawierającej interesujące sekrety, ukryte treści itd? Miałeś z czymś takim do czynienia? (coś w stylu "Dziewięciu wrót Królestwa Cieni" z "Dziewiątych Wrót")
2. Konserwacją też się zajmujecie, czy tylko oprawą?
3. Jaki był najstarszy druk/rękopis w pracowni?
4. Do złocenia używacie tylko folii, czy może płatków także?
2. zależy o jakiej konserwacji mówimy strony posklejamy bibułą lub kalką
3.1870-1890 nie pamiętam dokładnie
4. szef kiedyś tak (są nawet narzędzia ) ja nie
1) Piszesz, że oprawiacie książki w skóry - ale jakie?
2) Twój zakład zajmuje się oprawą książek/druków tylko egzemplarzy, które ich nie posiadają, czy robicie po prostu nowe?
3) Który rodzaj oprawy klienci wybierają najczęściej?
4) Czy stosujecie też tłoczenia, okucia? :)
5) Piszesz, że macie czcionkę sprzed II wojny - jaką?
6) Trafiają do was też stare druki, ew. inkunabuły?
2. szyjemy tez ręcznie nowe książki
3. najtańszy xD półpłótno półskórek
4 tak na złoto srebrno lub czarno mamy spory wybór tłoczeń
5.każda literka osobno i robi się skład
6. stare druki oddaje sie od wyspecializowanych zakładów my na renowacje dużo nie zrobimy
https://drive.google.com/folderview?id=0B7IATX0-dp69c3RZWVJYcDJMRkk&usp=sharing
1. Jakiego kleju używasz? Klej wikolowy do drewna (znaczy z polioctanem winylu) którego ja używałem zawsze na tyle namacza grzbiet, że kartki są znacząco pofałdowane. Poza tym jest mało elastyczny po wyschnięciu.
2. Gdzie można kupić w niewielkich ilościach papier używany w nieco lepszych książkach? Nie am na myśli kredowego, ale jakiś taki dobry, bezkwasowy, o
@jednozgloskowiec: 1 pw i jakiś nr nie pamiętam teraz + klajster ( woda + mąka) wikol tez dobry
2. nie wiem
3. jak namoczysz to się bardziej podda ja smaruje klajstrem parę razy żeby namokła
4. jak masz grubą to tak w innym przypadku nie trzeba
1. Jaką najbardziej wartościową książkę zdarzyło Ci się naprawiać/oprawiać?
2.Czy kiedykolwiek jakąś "zepsułeś"?
3.Czy jest szansa załapania się do takiego zakładu - czy trzeba mieć ukierunkowane wykształcenie / talenty?
4.Sam jesteś miłośnikiem książek?
5.Ile zarabiasz:)
@scout667: 1. ponad 4k
2. czasem coś krzywo się przykleja ale zeby zepsuć to nie
3 w sumie zawsze interesowalem się poligrafia wcześniej pracowałem w drukarniach
4 tak
5.nie ważne
Zastanawiam się czy tego nie oddać introligatorowi. Szczególnie, że książka jest napisana w dość starej odmianie języka francuskiego a przez ponad 200 lat była częścią zapomnianego zbioru z biblioteki w
Gdyby ktoś chciał zobaczyć chyba najlepszego polskiego mistrza to polecam p. Tylkowskiego w Poznaniu :) http://introligatornia-tylkowski.blogspot.com/
W Czechach zebrali się do kupy a w Polsce jak to w Polsce ciężko zebrać parę osób żeby coś takiego zrobić
Mam pytanie. Dobrze wydana książka jest szyta, nie klejona. Niestety, czasem w zbiorach mamy dobre książki, ale źle wydane - klejone. Czy dla tych rozpadających się książek, gdzie klej się kompletnie sypie i wypadają strony masz jakiś ratunek? da się cokolwiek z tym zrobić? Proszę o receptę.
A tak poza tym - zdarzyło mi się wydrukować na drukarce i ręcznie (amatorsko) zeszyć kilka książek, a następnie wyprodukować dla nich okładki
Jeśli chodzi o książki klejone to jedyny ratunek to zrobienie dziurek jak najbliżej grzbietu i przeszycie nitka (dziurki możesz zrobić gwożdziem i najlepiej zrobić 5 dziur ) szyjesz to tak 2 od dołu potem 3,4,5,4,3,2,1, i powinno ci się skończyć na 2 na zasadzie góra dół
już nawet pobrałem ebooki w .doc żeby je wydrukować na a3 i potem zrobić legi ale narazie w corelu mi to nie
Umiesz zrobić taką książkę?
jako ciekawostkę dodam ze czasami złoci się sama górę książki żeby kurz lub palce nie pobrudziły\uszkodziły blok
- Możesz powiedzieć, na ostatnich przykładach, ile przeciętnie kosztuje wymiana oprawy w książce?
- Ile przeciętnie trzeba czekać na wykonanie usługi? Możesz podać zakres, np. od 3 dni do tygodnia.
- W zakładzie pracujecie z szefem we dwójkę, czy jest was więcej?
- Czy zlecacie wykonanie jakichś czynności na zewnątrz?
- Ile masz lat?
- Liczysz
- jakieś 5 dni
- tylko nas 2
- nie
-25
- takich maszyn i narzędzi nie dostaniesz już a zrobienie nowych kupa kasy chciałbym odkupić od szefa pózniej
- mistrza można po 5 latach od czeladnika wiec jeszcze poczekam
@dociekliwyobserwator: Szef trzyma się dobrze 64 lata ( prawioe 40 lat w zawodzie) i może kiedyś odkupie xD