Wyborowa
Dzisiaj obejrzałem sobie ekstrasy z Prometeusza Ridleya Scotta i pośród scen usuniętych ujrzałem taki swojski moment. W sumie szkoda, że w kolejnych scenach konfrontacji z wielkim wkurzonym "inżynierem" nie doszło do wspólnej degustacji - kto wie jak zakończyłaby się wtedy ta historia?

- #
- #
- #
- #
- 2





Komentarze (2)
najlepsze