Obmierzły
Wiosna jak zwykle odsłoniła wszystkie brudy tak pięknie ukryte przez zimę. Najgorsze były psie kupy, które nie kryjąc się w trawie bezwstydnie naprężały swoje posegmentowane odwłoki. Józef już nie zastanawiał się nad tym. Chyba już od pierwszej wiosny po stanie wojennym. Wtedy kup było mniej.

- #
- #
- #
- #
- Dodaj Komentarz




