@BlackReven: Pamiętam jak siedziałam z przyjaciółmi, patrzę, w kącie stoi gitara elektryczna. Pomyślałam sobie że zagram, ale piecyka nie było. Znalazłam kabel, podłączyłam do gitary i do mojego laptopa. Ręce mi drżały, ale próbuję, znajomi zakrywają uszy... a tutaj z lekkim fałszem udało mi się zagrać początek "Enter Sandman" :P
  • Odpowiedz