Wydałem już 2000 złotych na przygotowania na pandemię i przymusową kwarantannę w domu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jak zabraknie wody, to mam studnie. O prąd się nie boję, bo solary dają radę. W piwnicy kilkadziesiąt słoików własnej roboty z kompotami, grzybkami, ogórkami i sałatkami,a także 5 byczych worów ziemniaków (σ ͜ʖσ)
Jak nie będzie pandemii, to te wszystkie kupione produkty spożywcze pójdą w ciągu 3 miesięcy
  • 59
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach