Pojechałem na zakupy i mam mieszane uczucia. Chciałem kupić płaszcz i trochę innych ciuchów - takie standardowe przewalanie hajsu raz na jakiś czas żeby się odświeżyć.
Brałem pod uwagę to, że złapałem kilka kg od początku pandemii, no ale trudno.
W sklepach okazało się, że i tak nie ma dla mnie rozmiarów na górę - wszystko za duże/za długie albo wiszące jak plandeka na żuku. Nie żeby to była nowość, ale nie spodziewałem się
Brałem pod uwagę to, że złapałem kilka kg od początku pandemii, no ale trudno.
W sklepach okazało się, że i tak nie ma dla mnie rozmiarów na górę - wszystko za duże/za długie albo wiszące jak plandeka na żuku. Nie żeby to była nowość, ale nie spodziewałem się


Taki wasz obraz ulańce, a w komentarzach po kolei się wypowiadają "nie jestem gruby a i tak się poce" XDD
Piękne lato,
źródło: 551
Pobierz@zwyklyczlek: Mam 186cm i +/-75kg (+/-3kg). Jesli twierdzisz ze jestem ulancem to chyba cos nie tak.
Tylko ze ja tez sie poce. Bo dosc szybko chodze :P Zwykle wyjscie do sklepu i juz jestem