zawsze miło jest posiedzieć na mirko przy akompaniamencie trzech babć chrapiących w trzech różnych tonacjach (przy czym jedna budzi się co 45 minut i zirytowana pyta mnie, kto tak chrapie).
ale dzisiaj nie posiedzę z Wami na #nocnazmiana tak jak planowałam.
muszę się wyspać i przygotować psychicznie na jutrzejsze badanie serca przez żyłę w nodze ()

nie ukrywam, że boję się tych rurek penetrujących moje
  • 45
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach