@firstandlasttime: Koleżko, po rozstaniu i przeprowadzce zawsze są problemy. Sama rozstałam się z niebieskim niewiele czasu temu i poradzę Ci to, co mnie poradziły mądre mirki - zainwestuj w siebie, czytaj książki, ogarnij swoje życie, zacznij robić to, co lubisz (ja kupiłam trekki i zaczęłam chodzić po górach, zawsze chciałam a nigdy jakoś się nie składało), zapisz się na lekcje tańca, wyjeżdżaj na wycieczki krajoznawcze, nawet nie wiesz jakich fajnych
  • Odpowiedz