mirki mam beagla który ma pół roku waży z 14 kg i jest super pieskiem ale bardzo się szarpie na smyczy :P kupiłem mu najpierw smycz dla śczeniaków firmy flexi i była spoko ale wyrósł z niej i kupiłem mu drugą smycz tej samej firmy ale do 20 kg która przy szarpnięciu zwyczajnie rozerwała się na taśmie :/ kupiłem wobec tego drugą smycz też flexi (ponoć najlepsza xD) do 50 kg i
@marcosevangelistademorales: Co chcesz osiągnąć? Chcesz żeby szarpał czy nie? Jak Ci nie zależy na oduczeniu szarpania, to mogę polecić tę flexi http://allegro.pl/smycz-flexi-color-5m-dla-duzych-psow-do-50-kg-i5101303924.html - miałam jakiś czas i działała idealnie, nie zerwała się. Jeśli chcesz, żeby pies przestał ciągnąć, to odpuść sobie flexi, ponieważ na niej ten nawyk tylko się nasila (pies musi ciągnąć, by smycz się rozwinęła). W takim przypadku weź normalną smycz, możesz np. porozglądać się za przepinanymi, które
@marcosevangelistademorales: nie kupuj smyczy rozciągliwej dla psa, który ciągnie, bo będzie ciągnął jeszcze bardziej. Kup zwykłą smycz sznurkową (http://www.tatrapet.cz/img/photos/resized/logo_pattern_png_pattern_4485.jpg) i za każdym razem jak pies będzie ciągnął, to szarpnij smyczą do siebie. Tylko pilnuj, żeby było to jednorazowe, a nie stałe przyciąganie do siebie i podduszanie. Jak pies przestanie ciągnąć to natychmiast daj smakołyk i go pochwal. Warto poczytać też o treningu z klikerem. Powodzenia :)
Jeśli chcesz, żeby pies przestał ciągnąć, to odpuść sobie flexi, ponieważ na niej ten nawyk tylko się nasila (pies musi ciągnąć, by smycz się rozwinęła). W takim przypadku weź normalną smycz, możesz np. porozglądać się za przepinanymi, które