Mazury cud natury. Dziś kpina – mówi dr Robert Kępa z Centrum Promocji i Informacji Turystycznej w Giżycku. Teraz w radio Tok FM. I przytacza przykład Jeziora Bodeńskiego na pograniczu Niemiec, Austrii i Szwajcarii, gdzie jest ograniczona liczba jednostek pływających. Są przede wszystkim rejestrowane w lokalnym urzędzie (w zależności od kraju), i mają ograniczony teren pływania. Bez wyrejestrownia któregoś ze starszych, nie można zarejestrować kolejnego. Na pewni nie jest tak –
Poludnik20 - Mazury cud natury. Dziś kpina  – mówi  dr Robert Kępa z Centrum Promocji...

źródło: Niegocin_Lake_from_Water_Tower_in_Gi%C5%BCycko

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Poludnik20: jestem na urlopie w moim rodzinnym mieście na Mazurach. Miasto jak każde w regionie leży nad wodą. Moje jezioro jest wielkości dużej kałuży. Linia brzegowa wykarczowana z trzcinowisk i drzew. Marina co 500m. Nawet boathousy można wynająć. Komercyjna porażka.
  • Odpowiedz
  • 1
Linia brzegowa wykarczowana z trzcinowisk i drzew. Marina co 500m. Nawet boathousy można wynająć. Komercyjna porażka.


@kartofel: tak też mówili. Nie chodzi im o wywalenie zupełnie tego sprzętu, ale jakiekolwiek regulacje. Sprzęt coraz tańszy, każdy burak - sklepikarz dziś może mieć jacht. Chiński silnik z Alliexpress i wio.
  • Odpowiedz