Hej, mam głównie pytanie do osób pracujących jako rekruterzy IT (ale też do samych programistów). Jestem osobą, która dopiero weszła w branże IT. Ogólnie, doświadczenie w HR mam ponad 1,5 roku, ale jak wiadomo ta branża jest bardzo specyficzna. Czy rekruterzy naprawdę wysyłają po 500 wiadomości dziennie typu ''kopiuj wklej''? Po wszystkich przesłuchanych podcastach, przeczytanych poradnikach dowiedziałam się, że lepiej wysyłać mniej wiadomości, ale spersonalizowanych i nie z automatu do byle kogo.
@gabriela1996: programista here. Zależy w co celujesz, jeżeli szukasz specjalistów to masowe wysyłanie spamu niewiele da. Pamiętaj, że oferta pracy powinn zawierać widełki (no chyba, że szukasz dyrektora oddziału albo innego menadżera średniego szczebla), nazwę firmy i technologie w projekcie. Wszelkie teksty o "liderze branży" i "młodym dynamicznym zespole" możesz olać, one budzą raczej śmiech i politowwanie, do tego ludzie gdy słyszą takie rzeczy to mają wrażenie, że rozmawiają ze
Zależy w co celujesz, jeżeli szukasz specjalistów to masowe wysyłanie spamu niewiele da. Pamiętaj, że oferta pracy powinn zawierać widełki (no chyba, że szukasz dyrektora oddziału albo innego menadżera średniego szczebla), nazwę firmy i technologie w projekcie. Wszelkie teksty o "liderze branży" i "młodym dynamicznym zespole" możesz olać, one budzą raczej śmiech i politowwanie, do tego ludzie gdy słyszą takie rzeczy to mają wrażenie, że rozmawiają ze