Jak nie poznawać znajomych czyli jak przegryw sam sobie zakłada pętlę

To jest tak, że jak poznajemy ludzi albo dobieramy znajomych bo dobrze się gada, to mamy wybór jak w sklepie obuwniczym: albo ładne (a potem marudzimy że ślisko lub mokro) albo praktyczne (a potem marudzimy, że nie chce się nam w nich chodzić). To jest właśnie błędne koło, o którym opiszę poniżej
#1 klasowi nerdzi/zwykłe anony spoza subkultur które nas lubią - jeżeli
NevermindStudios - Jak nie poznawać znajomych czyli jak przegryw sam sobie zakłada pę...

źródło: 45141-860-6509ed3eb5

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bulbazaur_bulbazaurowski: To analogicznie ustalić sobie jedną godzinę wstawania i wstawać tak nawet w weekendy. Jeżeli to dwie zmiany to 2 godziny i tak dalej w zależności która aktualnie cię obowiązuje. Pracowałem w trybie dwuzmianowym miesiąc nocki, miesiąc dniówki i przyczyniło się to do bezsenności, więc taka praca sprzyja przegrywowi.
  • Odpowiedz
U mnie dochodzi jeszcze kwestia pracy zmianowej "do tyłu" (co tydzień dniówki>nocki>popołduniówki) i do tego musze wymyślić jakiś autorki system. Ogólnie dobry protip, ale w moim przypadku do ogarnięcia dopiero po ogarnięciu "innych gówien".
  • Odpowiedz
@LajfIsBjutiful: Normiki rozmawiają często z ludźmi i to od bardzo dawna. Przegrywy z różnych względów nie mieli do tego dostępu. Nawet normik po przeczytaniu tego może jeszcze lepiej rozmawiać, więc taguje bezpiecznie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Paskudna_morda: Powinno sie mniej przywiązywać wagi do powierzchowności a wiecej do serca i duszy tj. wewnętrznych cech, uczuć człowieka. A i to sie rozchodzi do wszystkich ludzi a nie tylko do związków.
  • Odpowiedz