@Nadrill: AAAAAaaaaaahahahaha:D

Ja miałam podobną sytuację na stacji, nic tak mnie nie drażni jak bicie dzieci. Dziecko brało słodycze a baba biła dzieciaka. Też straszyłam policją to mi groziła, że wylecę z pracy i co? Awansowałam^^
  • Odpowiedz