Patrząc na same fragmenty z #traczcontent, można stwierdzić jak dobrą telenowelą na tle pozostałych tego typu polskich produkcji była #plebania. Dobra gra większości aktorów, z mistrzem Dariuszem Kowalskim na czele, przyziemne ludzkie sprawy i problemy, a nie wydumane sytuacje rodem z Klanu i M jak Miłość. Plebania miała również bardzo dużo scen na zewnątrz budynków, co w tamtych latach (2000-2004) w innych tasiemcach zdarzało się nadzwyczaj
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adammalysz: Prawda.Sam byłem gimbem w końcowych latach emisji Plebanii, Na wspólnej czy innych Barw szczęścia szczerze nienawidziłem ale w tym przypadku całkiem fajnie się oglądało,ciekawe wątki + taka jakby lekkość oglądania. No i oczywiście Pan Tracz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@rybofski:
1. Czy spodziewał się Pan, że pańska rola zostanie tak zauważona i doceniona przez młodych ludzi po tak długim czasie?
2. Czy jest Pan zadowolony z wykreowanej przez siebie postaci Janusza Tracza?
3 Czy sądzi Pan, że serial oparty na początkach kariery i drodze do władzy Janusza Tracza ma szansę na realizację i odniesienie sukcesu? Jakie warunki musiałby spełniać taki serial, żeby odnieść sukces?
4. Czy podjąłby się Pan roli ponownego wcielenia
  • Odpowiedz
#plebania #janusztracz
Mógłby mi ktoś wytłumacz fenomen Tracza? Ok, rozumiem, że no jest to postać, która na tle całego serialu wybija się mniej więcej tak, jak Tomasz Sikora wybijał się na tle pozostałych polskich biathlonistów, ale no jak popatrzymy na jego faktyczne osiągnięcia, to ja tam widzę prawie wyłącznie porażki. Oglądałem kompilacje z dwóch pierwszych sezonów i ani razu nie udało mu się odnieść pełnego zwycięstwa.
Spór o fresk to
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Poszukiwacz_Brakujacej_Puenty:
Sam na początku sobie odpowiedziałeś poniekąd. Tu nie chodzi tyle o "sukcesy" tej postaci, ale że wybija się ona spośród pozostałych m.in za sprawą dobrego aktora. Wybija się też tym, że tak naprawdę nie jest czarno-biała. Pozorne wcielenie zła jakie widzi w nim przeciętny widz Plebanii to dość powierzchowna ocena, ponieważ każde jego działanie jest logicznie umotywowane. To rozmycie dobra i zła jakie towarzyszy Traczowi i cała otoczka wokół
  • Odpowiedz
@kontik: No Tracz jest nastawiony na zysk i osiąganie własnych celów - wyjątkiem jest chyba ta akcja z freskiem, gdzie cel nie do końca pokrywał się z zyskiem - przy okazji można było tam zauważyć hipokryzję, bo przecież zawsze powtarza, że zysk idzie nad emocjami. No i przez praktycznie cały pierwszy sezon można było odnieść wrażenie, że Angelika jest dla niego tylko kolejną rzeczą, którą kupił, a przy tym włamie
  • Odpowiedz