#pamietnikpiwowara
Po zebraniu wszystkich potrzebnych sprzętów do kupy wziąłem się w końcu do roboty. Włożyłem słód na wagę kuchenną, ale wystawał więc pokazywało mi oszukane 3,4. Oszacowałem to na 3,6 kg i zacząłem grzać wodę. Miała być przegotowana woda z dodatkiem łyżki kredy ale nie było kredy. Następnym razem będzie, zwłaszcza, że do planowanego Oatmeal Stout jest mile widziana z tego co pamiętam. Ponadto możliwości są, #studbaza sami
Po zebraniu wszystkich potrzebnych sprzętów do kupy wziąłem się w końcu do roboty. Włożyłem słód na wagę kuchenną, ale wystawał więc pokazywało mi oszukane 3,4. Oszacowałem to na 3,6 kg i zacząłem grzać wodę. Miała być przegotowana woda z dodatkiem łyżki kredy ale nie było kredy. Następnym razem będzie, zwłaszcza, że do planowanego Oatmeal Stout jest mile widziana z tego co pamiętam. Ponadto możliwości są, #studbaza sami




Filtracja - zaczynają się schody.
Prosto z wygrzewu (78 stopni) zacząłem przelewać wszystko do fermentora z kranikiem, delikatnie, za pomocą rondla. W fermentorze do kranika przypięty był sracz-wężyk z zestawu startowego. 15 minut na sedymentację. Otwieram kranik tak, żeby powietrza w wężyku nie było i do garnka. Garnek pełny, leci klarowne, zawracam to co zeszło a rurka do drugiego fermentora. W fermentorze 5l brzeczki, kolorek ładny, wszystko spoko.
Ale
źródło: comment_3xkc1Yalib3WRoK2IR7OrObMPYo6wErE.jpg
Pobierz