Przychodzi opiekunka do dziecka pierwszy raz do domu na swoj pierwszy dzien pracy, lekko spozniona, ale jest. Wszystko jej pokazuje co gdzie i jak. Telefony do mnie, do rozowego. Jedzenie, ulubione bajki malego. W pewnej chwili mowi do mnie, zeby jak sie pozniej okazuje wytlumaczyc swoje lekkie spoznienie: Nie bylam wczoraj na imprezie. Nic nie bralam, po prostu zaspalam.
Wszystko jej pokazuje co gdzie i jak. Telefony do mnie, do rozowego. Jedzenie, ulubione bajki malego. W pewnej chwili mowi do mnie, zeby jak sie pozniej okazuje wytlumaczyc swoje lekkie spoznienie:
Nie bylam wczoraj na imprezie. Nic nie bralam, po prostu zaspalam.
#wtfcontent #ostatnidzienpracy #dziecko #truestory #takbylo