Kiedy terapia jest za droga… biorę kredki. 🎨
Serio, próbowałam już wszystkiego – joga, aplikacje od mindfulness, nawet zimne prysznice (brr). Nic tak nie działa jak… kolorowanki.
Więc zrobiłam własną. Mniej „migrena wizualna”, więcej „hej, skończyłam stronę i żyję”. 😅
👉https://www.amazon.pl/dp/B0FQ2HSZ4P
Serio, próbowałam już wszystkiego – joga, aplikacje od mindfulness, nawet zimne prysznice (brr). Nic tak nie działa jak… kolorowanki.
Więc zrobiłam własną. Mniej „migrena wizualna”, więcej „hej, skończyłam stronę i żyję”. 😅
👉https://www.amazon.pl/dp/B0FQ2HSZ4P


