#anonimowemirkowyznania
#ssri #psychiatria #sny #psychologia
Elo mircy, 2 lata temu jechałem kilka miesięcy na SSRI (bioxetin) z powodu zaburzeń lękowych, ogólnej anhedonii i problemów z zaspaniem. Wróciłem do tego ~1,5 miesiąca temu i od około 2 tygodni wjeżdżają mi takie sny że niejeden spod tagu #narkotykizawszespko by mi pozazdrościł tripu.
Sny tak barwne, realistyczne, najeżone emocjami i akcją że staje się to
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania ja na SSRI miałem takie sny, że najlepsze seriale wydają się być emocjonujące jak magazyn rolniczy, a przy tym były tak realistyczne, że często się zastanawiałem czy to był sen czy wspomnienia czegoś, co naprawdę się wydarzyło.
Po odstawieniu przeszło, z jednej strony szkoda, ale z drugiej się cieszę, bo praktycznie każda noc to był emocjonalny rollercoaster ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz