Moją guilty pleasure od dobrych dwóch lat jest wbijanie na losowe TikTokowe live’y i delikatne podkręcanie atmosfery, aż czat zaczyna płonąć 🔥 i lecą rage’owe elaboraty. Humor +100 od razu.
Najbardziej bawią mnie akcje typu: typ w robocie, np. w Żabce, jedna ręka hot dog, druga telefon, w tle cenówki, a on do kamery: „Kochani, tapujemy, wysyłamy różyczki!” 💀 albo reakcja jak nazwie #madka dziecko per bachor
Najbardziej bawią mnie akcje typu: typ w robocie, np. w Żabce, jedna ręka hot dog, druga telefon, w tle cenówki, a on do kamery:
„Kochani, tapujemy, wysyłamy różyczki!” 💀 albo reakcja jak nazwie #madka dziecko per bachor
Internet to jednak stan umysłu.