Słyszę te głosy, zdawać by się mogło,
słyszę je tak mgliście, niepewnie,
staram się je zrozumieć, coby mnie nie zmogło
dokładnie odsłonić co w nich zawarte jest, we mnie,
Słyszę dzieci, płacz ich, krzyk, odczuwam lęk i żal,
słyszę kobiety, każdą ich łzę, oddech, krwi upust,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach