Rano mąż zaczyna dobierać się do żony w kuchni, a żona do niego: - Daj spokój, za pięć minut muszę jechać do pracy, nie zdążymy. A mąż: - Ja zdążę! #medyksuchar
Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: - Panie doktorze, ma pan coś na robaki? #medyksuchar
Przychodzi baba do lekarza i narzeka, ze rosną jej włosy na piersiach. Lekarz prosi babę aby opisała szczegółowo gdzie te włosy rosną. Baba mówi, że włosy zaczynają się na piersiach, przechodzą przez brzuch aż po same jaja. #medyksuchar
Stoją dwie blondynki na przystanku i czekają na autobus. Autobus podjeżdża, a one podchodzą do drzwi kierowcy i jedna się pyta: - Dojadę tym autobusem do Centrum? - Nie - odpowiada kierowca. - A ja? - pyta druga. #medyksuchar
Lekarz i Turek kupują dwa takie same, ostatnie domy na osiedlu. Mieszkają obok siebie jakiś czas. W końcu Turek przychodzi do lekarza i mówi: - Mój dom jest więcej wart niż twój. - Dlaczego? Przecież są takie same. - Tak, ale ja mieszkam koło lekarza, a ty koło Turka. #medyksuchar
Mówi się: jak będzie s--s to wyniosę śmieci, wyprowadzę psa, ugotuję obiad i posprzątam. Nie będzie seksu to idę na p--o. Mnie też należą się jakieś przyjemności od życia. ( ͡°͜ʖ͡°)
Żona do męża: - Wiesz co, nasz Walduś dziś dostał pałę z geografii, bo nie wiedział gdzie leży Afryka. - To musi być gdzieś niedaleko, bo u nas w warsztacie pracuje M----n i dojeżdża do roboty rowerem. #medyksuchar
Wilk i Czerwony kapturek leżą w łóżku. Wilk ćmi papieroska. Kapturek ma moralnego kaca. - Sama zaczęłaś - tłumaczy się wilk - tymi durnymi pytaniami: "dlaczego masz takie wielkie to..., dlaczego masz takie wielkie tamto... #medyksuchar
Jechał facet samochodem, a że samochód dobry, szybki to sobie nie żałował. Mimo, że mokro, ślisko to na liczniku 150 km/h... 180 km/h... 220brkm/h...250 km/h..., aż tu nagle zakręt, za zakrętem furmanka. Nic się nie dało zrobić, jedno wielkie rozpierdziu, z furmanki drzazgi, konie latają w powietrzu, woźnicy urwało nogi. Zatrzymał się facet po tych kilkuset metrach, i patrzy, o k... ,ale jatka. Nic to myśli, jatka nie jatka, może ktoś przeżył
Córka skarży się matce: - Mamo, ja się chyba rozwiodę, ja już tak dłużej nie mogę, ja tego nie wytrzymam! - nic tylko s--s, s--s i s--s. Kiedy wychodziłam za mąż miałam dziurkę jak dwadzieścia groszy, a teraz mam jak pięć złotych. Mama na to: - Córeczko ty się dobrze zastanów. Dom masz? Masz. Samochody przed domem stoją? Stoją. Wczasy w najlepszych kurortach, ciuchy od najlepszych projektantów, zabezpieczenie finansowe dla ciebie i dzieci.
Mąż do żony: - Hej Kochanie, dziś wieczorem w pracy jest bal przebierańców, ale nie wiem za kogo się przebiorę... - Najlepiej nie pij, nikt cie nie pozna. #medyksuchar
Klęka facet przy konfesjonale i zaczyna się spowiadać: - Zdradziłem żonę? - Ile razy? ? dopytuje ksiądz. - Ja tu przyszedłem się wyspowiadać, a nie chwalić. #medyksuchar
Spotyka się dwóch kumpli na ulicy -Cześć Zdzisiu co u ciebie -A założyłem b----l jak będziesz przejazdem to wpadnij -Ok a jakie masz ceny -A no do buzi 50 w dupę 100 -A w pipe ile
Przychodzi gość do burdelu, rzuca garść pieniędzy i pyta: - Co mogę za to dostać? - No za tyle, to tylko kurę. - Dobra mówi i wziął tę kurę. Na drugi dzień przyszedł i miał jeszcze mniej pieniędzy: - Za to to możesz tylko popatrzeć.
W szkole pani pyta: - Zrobiłeś zadanie? - Proszę pani, mamusia zachorowała i musiałem wszystko w domu robić... - Siadaj, dwója! A ty Kamilu, zrobiłeś zadanie? - Ja proszę pani musiałem ojcu pomagać w polu... - Siadaj, dwója! A ty Jasiu, zrobiłeś zadanie?
- Daj spokój, za pięć minut muszę jechać do pracy, nie zdążymy.
A mąż:
- Ja zdążę!
#medyksuchar