Idzie Kubuś Puchatek z Prosiaczkiem przez las. Prosiaczek pyta:
- Kubusiu, gdzie my idziemy?
- Do Krzysia na imprezę, Prosiaczku!
- A czy ja tam muszę iść?
- Oczywiście!
- A co to za impreza?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest rok 1941, amerykański komandos dostaje zadanie od generała.
Ma przelecieć na terytorium Francji, skoczyć ze spadochronu, odnaleźć rower ukryty w krzakach, na nim dostać się do najbliższego miasta i tam połączyć się ze swoim kontaktem, w celu uzyskania dalszych instrukcji sabotażowych. Komandos spakował cały osprzęt, przygotował się do lotu.
Po pewny czasie pilot w głośniku poinformował go, że są nad strefą zrzutu. Gdy zapaliła się zielona lampka - komandos wyskoczył.
Spada
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Idzie biały przez Afrykę. Natrafia na wioskę murzyńską, gdzie zatrzymuje go dziesięciu murzynów. 
- Śmierć albo bajabongo! – Biały, nie zastanawiając się długo, wybiera bajabongo. murzyni biorą go na stronę i brutalnie r*chają w dupę 
Biały podąża dalej. Znów trafia na osadę murzyńską. 
- Śmierć albo bajabongo! – po długim zastanowieniu wybiera bajabongo. (chciał jeszcze egzystować na tym świecie) ,no i zostaje ostro wyrżnięty w dupala 
Idzie dalej. Robi mu się słabo na widok trzeciej osady murzyńskiej. 
- Śmierć albo bajabongo! – biały podrapał się delikatnie po obolałej dupie i z determinacją rzuca w twarz oprawcom:
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Potajemnie, instalując kamerę w mieszkaniu, żona otrzymała odpowiedź na zadane mężowi pytanie: "Co ty byś zrobił beze mnie?"
#medyksuchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jaś i Małgosia to rodzeństwo. Małgosia prosi Jasia, żeby zabrał ją na imprezę. Jasio się nie zgadza i mówi:
- Nie, bo ci śmierdzi z pyska!
Po dłuższych namowach Jasio się zgadza, pod warunkiem, że Małgosia nie będzie się odzywać. Na imprezie podchodzi do Małgosi chłopak i prosi ją do tańca. Ona się zgadza kiwnięciem głowy. W czasie tańca chłopak pyta Małgosi, jak ma na imię. Na to Małgosia:
- Małgosia.
Chłopak na to:
- Pierdnęłaś?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jasiu siedzi w ławce i puścił bąka. Nauczycielka kazała mu wyjść z klasy.
Jasiu się śmieje i wychodzi. Podchodzi dyrektor szkoły i się pyta:
- Dlaczego się śmiejesz?
- Bo pryknąłem na lekcji.
A dyrektor się pyta:
- I co w tym śmiesznego?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiejska dyskoteka. Chłopak podchodzi do dziewczyny:
- Tańczysz?
- Póki co nie...
- Świetnie. To chodź pomożesz traktor popchnąć.
#medyksuchar
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Kochanie, czy ty mnie bardzo kochasz?
- Bardzo.
- A rzuciłbyś dla mnie palenie?
- Rzuciłbym.
- I pić przestaniesz?
- Przestanę...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Akcja dzieje się w samolocie pasażerskim. Po wystartowaniu samolotu pilot 
objaśnia pasażerom trasę i długość lotu, wysokość i prędkość z jaką polecą, 
temperaturę na zewnątrz i co będzie można zobaczyć z okna samolotu przy 
sprzyjającej pogodzie. Kończąc objaśnienia pilot zapomniał wyłączyć 
mikrofon i rozkładając się wygodnie w fotelu mówi do pilota siedzącego 
obok:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 425
Jedzie baca bryczką przez granicę.
Zatrzymuje go żołnierz i pyta:
- co wieziecie w tej beczce baco?
- sok z banana.
- ale banan nie ma soku.
- to masz pan, spróbuj.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1302
Mąż z żoną są na zakupach. 
Żona: kochanie patrz jakie fajne buty znalazłam tylko,że zapomniałam portfela. 
Mąż sięga po swój,żonka już się cieszy. 
Ile te buty? 700.Mąż daje jej 50 to wez taksówke i leć po portfel.
#medyksuchar
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Idzie listonosz do bacy.
- Baco, co tak mieszacie?
- A, gówno z pszenicą.
- A co z tego wyjdzie?
- Listonosz!
Obrażony listonosz idzie drogą od bacy i spotyka policjanta.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jasiu marudzi ojcu:
- Tato ja chcę na sanki!
- Jestem zmęczony - odpowiada ojciec - Nie ma mowy.
- Tatusiu chodź! Wszystkie dzieci chodzą na sanki.
Po dziesięciu minutach ojciec się poddał i poszedł z synem na sanki.
Minęło pół godziny a dziecko znowu marudzi:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mały Jasio ogląda z ojcem telewizję. Nagle pojawia się plansza "Film tylko dla dorosłych"
- Tatusiu - pyta Jasio - dlaczego tego filmu nie mogą oglądać dzieci?
- Siedź cicho! Zaraz zobaczysz.
#medyksuchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach