mam niesamowity pomysł na oszczędzenie dużych pieniędzy. Ilość oszczędzonych pieniążków jest wprost proporcjonalna do tego, ile napojów pijecie dziennie. Sposób najlepiej działa w dużym supermarkecie, im większy tym lepszy.
Prosty układ - kupujecie jeden napój, niech to będzie półlitrowa Pepsi w plastikowej butelce. Pijecie trochę, i wchodzicie do sklepu po następny. Pokazujecie ochroniarzowi, że wchodzicie z napojem (warto mieć przy sobie paragon za ten napój). W sklepie wypijacie swój napój, a butelkę gdzieś
@fordern: kolę w butelce to możecie pustą wygrzebać ze śmietnika i na czarno pomalować od dołu że niby coś tam jest, dzięki temu czemu nie trzeba mieć własnej koli
a np. wodę mineralną to możecie z publicznej toalety nalać