Liverpool zainteresowany pozyskaniem Williana z Anży Machaczkała. The Reds liczą że oferta 30 mln funtów zostanie zaakceptowana.

Willian to wszechstonny ofensywny pomocnik grający również na lewej jak i prawej flance. Brazylijczyk przeniósł się do Anży z Szachtara Donieck w styczniu, przechodząc do ligi rosyjskiej za 34 miliony funtów. Po kilku miesiącach rosyjski miliarder i właściciel klubu - Sulejman Kerimow zarządził olbrzymie cięcia w budżecie, czego efektem jest wystawienie na listę transferową m.in
@zreflektowany:

a) Anży oczekuje 35 mln funtów

b) bez urazy, ale lepsze kluby grające w LM są zainteresowane Brazylijczykiem

c) Liverpool nie jest w stanie zapewnić mu takiej tygodniówki

d) Willian nie może reprezentować 3 klubów w jednym roku kalendarzowym, wiec na pewno nie przejdzie.
@Wojt_ASR: Przyszedł Mignolet, i w sparingach radzi sobie bardzo dobrze. Reine wszyscy raczej lubią, swojego czasu był świetny, no ale poprzedni sezon to była tragedia (zresztą we wcześniejszym też było widać że gaśnie), i po prostu trzeba było się go pozbyć - główny problem w tym, że poszedł tylko na wypożyczenie, i jak mu w Napoli nie pójdzie, to wróci do nas, a wtedy już nikt zupełnie nie zechce go kupić.
@Ziemeck: nawet jeśli tak jest to Rodgers ma na pewno alternatywne rozwiązania na wypadek gdyby Urus nie mógł grać, lub występowałby słabo. Poza tym LFC grając typowo kombinacyjną piłkę nie może sie skupiać (silnie) na jednej postaci i to co mowi James to z deka przesada.
Brendan Rodgers zażenowany ostatnią ofertą Arsenalu za Suareza

Liverpool nie zamierza sprzedawać Suáreza do bezpośredniego rywala, niezależnie od tego na jaką kwotę opiewać będzie oferta. To stanowisko umocniło się po tym, jak Arsenal próbowal uaktywnić klauzulę w kontrakcie napastnika składając ofertę w wysokości 40,000,001 funtów. To zezłościło Liverpool, gdyż oferta ta wpłynęła tydzień po tym, jak Ian Ayre powiedział Ivanowi Gazidisowi, dyrektorowi wykonawczemu Arsenalu, że 40 milionów nie wystarczy. Rodgers podkreślił skalę
@zreflektowany: Według Arsenalu i agenta Suareza w kontrakcie istnieje klauzula, dzięki której Urugwajczyk może odejść po złożeniu oferty powyżej 40 milionów, co też uczynił klub z Londynu. Liverpool inaczej interpretuje tę klauzulę lub uważa, że w ogóle jej nie ma. Stąd moim zdaniem wszystkie spory. A wypowiedzi o braku klasy wydają mi się nie na miejscu.

Liverpool nie zamierza sprzedawać Suáreza do bezpośredniego rywala, niezależnie od tego na jaką kwotę opiewać
@zreflektowany: Który to już sezon z rzędu Arsenalowi przepowiadane jest wypadnięcie z TOP4? I zawsze tylko na przepowiedniach się kończy... Moim zdaniem Kanonierom uda się ściągnąć Suareza, a jeśli to się stanie, za nim podążą kolejni zawodnicy.