W diablo 2 nazwy potworków wymiatały!

wymiociny błota, smród wymiocin, pęcherz kości, chmura wymiocin, uczta wymiotów, pęcherz smoka, oko wymiocin, ślina smrodu, szlam smrodu, burza kiszki, odchód łupieżcy, tancerz wnętrzności, ślina kręgosłupa czy mój NR1 do dzisiaj - warkot czerni!

W trójce już mniej śmieszniej, ale też niezłe kwiaty:

udręka mięsnej uczty, rzygacz z dziczy, tłuczek obijmorda, miażdżyszpik kręciflak, rzygacz małodobry, sepsa, siara skazany, legion rzeźbiący w mięsie, pęczywór czerwiami karmiony, smuton
@nv-: Monsters gain power and rewards with more players in the same game, regardless of the level of the players, if they are in the same area, etc. Another player standing in town still causes all enemies in the dungeons to scale up, same as if that player was in the dungeon fighting. The scaling is dynamic; monsters will increase or decrease their multiplayer scaling only when they spawn, so as
#klandiablo3 #diablo3

Od początku grałem głównie czarownikiem (99% czasu), mam też barba na 70l, ale nie grałem innymi postaciami dłużej niż 2-3h... Aktualnie zrobiłem sobie szamankę i jestem pod koniec pierwszego przejścia gry (robie udrękę, więc mam ~60lvl i pewnie dobije max przed końcem) i muszę przyznać, że gra się nię bardzo fajnie.

Przez większość gry w ogóle nie czuję, że gram sam :D

#diablo #klandiablo3

Chce zrobić sobie pierścień piekielnego ognia (ten co trzeba męczyć się z klucznikami), schemat można kupić u kupca w II akcie, tylko że są do kupienia dwa - jeden za 2 miliony drugi za 5 milionów, tylko mają ten sam opis. WTF?