Antoni Macierewicz został Człowiekiem Roku klubów „Gazety Polskiej” za rok 2012, choć przypisywane mu zasługi dotyczą całego jego żywota.

Oto ponoć mały Antek odmówił w szkole potępienia „Orędzia biskupów polskich do biskupów niemieckich”, gdy był harcerzem, cechował go „zdecydowany antykomunizm”, „wymyślił KOR” i „zlikwidował WSI”, a byli agenci tych służb wciąż ciągają go po sądach, ale dzielny Antoni „wygrywa niemal wszystkie procesy”. Wygląda na to, że nagrodę klubów „GP” przyznaje się za
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach