To trwa tak długo
Mroczna Gehenna, mistyczny mrok
Mam wrażenie, że już zasiedzialem się w tym dziwnym klimacie
Bez końca, wciąż od nowa to samo
Jakby nigdy nie miało być końca
Jakby nigdy nie miało początku
To jest częścią mnie, choć chciałbym, aby juz nie było
Każde staranie by to zmienić schodzi na marne
Pewne sprawy są poza naszą kontrolą
Mrok, który mieszka w głębi mnie
Coś, co wymyka się świadomości
Jest
Moją ulicą właśnie przejechał z gigantyczną prędkością samochód, muzyka rozpieprzona na full, typowa muzyka dyskotekowa, podejrzewam, że pijane oskarki "zajmują się" julką na tylnej kanapie, oni cieszą się życiem, bawią się, a ja co? 10 minut temu się umyłem i trzeba spać żeby rano o 7 wstać.
Ale jest jedna zaleta tej sytuacji: oni jutro będą zdychać w łóżkach (albo i w jednym łóżku), zarzygani, śmierdzący a ja będę czyściutki, pachnący i