#takasytuacja z ulubionym bankiem wykopowiczów:
- 23.12 o 12.39 przychodzi SMS z informacją, że...
- 21.21 o 12.24 zostało zaksięgowane pobranie 300 zł z bankomatu
Moja reakcja: WTF, byłem wtedy w pracy, trzy kilometry dalej. Troszkę stresu. Wracam do domu, sprawdzam konto, na szczęście chodziło o pobranie z 19.12 z 9.30, czyli moje.
W każdym razie, SUPER USŁUGA, BULWO. Muszę doczytać, jakie mam warunki ubezpieczenia karty, cztery dni na powiadomienie o obciążenie
Mircy, właśnie dowiedziałem się, kto nabiera się na gównowyłudzenia gównofirm- mój Dziadek. Dziadek dostał telefon od jakiejś firmy windykacyjnej, która zarzuciła mu, że nie opłacił reklamy na portalu branżowym. Dziadek faktycznie zamawiał takie reklamy, wystraszył się. Pani z "windykacji" uspokoiła go, że problemu nie ma i wyślą mu kurierem fakturę za pobraniem.
Na szczęście Dziadkowi coś nie przypasowało, zadzwonił do tego portalu, okazało się, że ma wszystko opłacone i to na dłuższą
kto nabiera się na gównowyłudzenia gównofirm- mój Dziadek.


@jrs2: Nabrałby się, gdyby zapłacił. Twój dziadek jest jednym z nielicznych, którzy nie dali się oszukać i sprawdził czy faktycznie zalega z jakimiś płatnościami.
@goblin21: jeszcze nie wiadomo, jak to się skończy. Zgodził się na zapłacenie faktury w rozmowie telefonicznej z konsultantem firmy wyłudzeniowej, co prawdopodobnie będzie stanowiło dowód jego "winy". Sprawa jest z dzisiaj, czekamy jak się rozwinie.