@Shavarus: Zazwyczaj część leci w chusteczkę, tu się nie ma co dziwić - zależy od tabaki. Nie trzeba jej dużo aby zatkany nos odetkać. :)
  • Odpowiedz
@Aosa: no ja zazwyczaj częstowałem się taką miętową, czarną bodajże, jak umiarkowanie wziąłem to nie miałem kataru, ale zazwyczaj źle to ogarniałem i miałem jeszcze większy niż bazowo :D
  • Odpowiedz
@DarkBolo: W 100% się zgadzam. Wewnętrzne rozdarcie, bo DBZ miało się skończyć na namek według pierwotnego planu i Frieza byłby idealnym zwieńczeniem najpotężniejszego tyrana. Z drugiej strony cholernie szkoda byłoby skończyć tak szybko DBZ, bo jednak jeszcze przez kilkadziesiąt odcinków w kolejnych sagach można było oglądać Goku i resztę.
  • Odpowiedz
Mireczki, obejrzałbym sobie znowu #dragonball z, ale jak kiedyś patrzyłem na youtube'ach, to jest sporo różnic między poszczególnymi wydaniami sagi, np. w Kai pomijając oczywiście zmniejszoną ilość odcinków, usunięta jest krew itd. Sporo różnic jest również w udźwiękowieniu. Ktoś się zastanawiał nad tym?