Życie w starości to życie w samotności.

@FlaszGordon: W sumie zależy, moja babcia żyje naprzeciw mnie, a jej druga córka mieszkająca w Niemczech w każde możliwe dłuższe wolne przyjeżdża do niej, a dzwoni niemalże codziennie (a jak nie ona to jej wnuki).

  • Odpowiedz
@MackiMackiMacki: Jeden z moich dziadków nie chce mnie pamiętać. Ostatnim razem jak się widzieliśmy (pogrzeb babki) to per "proszę pana" :p
Efekt zawiłości rodzinnych :/ . A ten dziadek fajny ... no cóż rodzina o nim woli zapomnieć bo tak wygodnie :p

Pamiętam swoją prababkę jak jeszcze żyła (miałem ledwie kilka lat) no i jej pogrzeb tez bo to był pierwszy w moim życiu :/
A pradziadka już tylko z opowieści rodzinnych
  • Odpowiedz