Ponad 3 miesiące musiałem korespondować z posrednikiem lufthansy (dolfi1920) w sprawie uszkodzonego przez nich bagażu. Na każdym kroku smierdzi scamem, że człowiek zastanawiał się czy w ogóle w linki klikać. Nie będę opisywał jakie mają metody i jak wielki to jest wałek bo tematów w internecie jest mnóstwo ale szokuje mnie ze w 2026 ogromna firma tak traktuje klientów. W każdym razie proponuje cisnąc ich w każdym mailu od samego początku -
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@ramirezvaca: no ja na szczęście nie miałem większych przygód itp i jakoś mnie strajki zawsze omijają. Tutaj już po drugim mailu było widać do czego zmierzamy i od razu wniosek do SÖP bo na ich podwórku nie wygrasz z tym supportem xD
  • Odpowiedz