Jestem w mekce hipsterów. KFC pod rotunda w Wawie. Dzikie zwierzeta robią sobie dziurki w nosie i uszach, wyglądając przy tym pedałkowato. Gdzieniegdzie widać gąski 8/10 ale hipsterzy #czuwajo
Dziwne stworzenia - gapią się na ciebie, a jak i ty się zaczniesz na nich patrzeć, by pokazać, kto jest alpha, a kto beta, to #!$%@?ą oczami na kolegów pedałów.
Dziwne stworzenia - gapią się na ciebie, a jak i ty się zaczniesz na nich patrzeć, by pokazać, kto jest alpha, a kto beta, to #!$%@?ą oczami na kolegów pedałów.
W sumie to #!$%@? z nimi.
Stripsy dobre i pepsi pyszna. Można żreć.