Obejrzałem właśnie pierwszy sezon Chuunibyou i to zdecydowanie nie jest anime dla każdego... ale muszę przyznać, że to anime w sam raz dla mnie. Fantastyczne połączenie komedii i dramatu - poważne sceny były prawdziwie wzruszające, a te wyluzowane faktycznie były śmieszne. Zostałem całkowicie oczarowany i mimo prób podejścia do tej serii obiektywnie i szukania wad - nie potrafię. Wystawiłem kompletnie subiektywne i prawdopodobnie przesadzone 5 (na 5), ale - słowo daję! -
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Woozie321: Anime przez większość fabuły kręci się wokół sióstr i przyszłej szwagierki. A za żonę została mu obiecana przez pewne wydarzenie z przeszłości, które główna bohaterka wytarła z pamięci.


Te drobne nieścisłości aż tak bardzo nie rażą. Wielkich uniesień w tym anime nie ma, jest jak powiedziałem ciepłe.
  • Odpowiedz