@MiltonSquire: A pod latarniami ze dwa fiaty 125p, ze trzy "maluchy" i czasem jakaś syrenka lub polonez XD

Najlepsze jednak były wieczory na wsi i to latem. Wychodziło się na drogę, mazało kredą głupoty z dziewczynami. Asfalt nagrzany za dnia był jeszcze ciepły. Można się było położyć bez strachu bo nic nie jechało.
  • Odpowiedz