Moja mama opiekowała się starszą kobietą we Włoszech. I pewnego dnia wyszła na zakupy i spotkała sąsiadkę. Włoszka, samotna. Lubiła ostro pić. No i ją spotkała po drodze jak szła i mama mówi, że ma akurat polską wódkę przy sobie. I pyta czy chce kupić. No to ona, że tak, że kupi, że bierze. Dała mamie 20 euro za nią. Mama poszła na zakupy itd. Później wraca do domu. Ona ma widok
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach