Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
@Mesosfet wszystko git ziomek, elegancko ci idzie. Ale jeżeli miałbym ci radzić to nie biegaj codziennie. Pozwoli to trochę odpocząć mięśniom i nie znudzisz się po dwóch tygodniach.
Mówi to laik, ale kiedyś się tym bardziej interesowałem.
Jeżeli jest ktoś bardziej doświadczony to poradźcie koledze, bo obawiam się że jak się podpali na początku, to szybko skończy z bieganiem.
Mówi to laik, ale kiedyś się tym bardziej interesowałem.
Jeżeli jest ktoś bardziej doświadczony to poradźcie koledze, bo obawiam się że jak się podpali na początku, to szybko skończy z bieganiem.
@Mesosfet:
1. To jest szybko jak na początkującego. Zastanów się, czy nie lepiej by było zbudować trochę wytrzymałości biegając wolniej, ale za to trochę dłużej. Jesli nie jesteś w stanie biec godziny, albo chociaż 30 minut, to nawet marszobiegi będą robić mega robotę.
2. Mięśnie i zmęczenie to twój najmniejszy problem. Twoje stawy i ścięgna potrzebują sporo czasu, żeby przyzwyczaić do nowego obciążenia. Łatwo sobie coś uszkodzić.
3. Prędzej czy
1. To jest szybko jak na początkującego. Zastanów się, czy nie lepiej by było zbudować trochę wytrzymałości biegając wolniej, ale za to trochę dłużej. Jesli nie jesteś w stanie biec godziny, albo chociaż 30 minut, to nawet marszobiegi będą robić mega robotę.
2. Mięśnie i zmęczenie to twój najmniejszy problem. Twoje stawy i ścięgna potrzebują sporo czasu, żeby przyzwyczaić do nowego obciążenia. Łatwo sobie coś uszkodzić.
3. Prędzej czy


Idź dalej w dół z fajkami, spróbuj zejść do zera przez załóżmy miesiąc. Jak coś robić to dobrze. Mój ojciec siedzi w fajkach od 30 lat.